Neocons Revolution - Straussian Pride - Decadence Catholicism - Playstation Forever
wtorek, 29 września 2009
Dlaczego Neocons powinni cenić Black Hawk Down?

Black Hawk Down Neokonserwatyzm

„Tylko umarli zobaczą koniec wojny”.

Ponieważ jest to film przepełniony neokonserwatywnym etosem będącym dla jednych dziwacznym, dla innych wyjątkowym połączeniem, fuzją konserwatywnego realizmu i liberalnego idealizmu. Bernard Henri Levy, jeden z najważniejzych francuskich Nowych Filozofów, słusznie stwierdził, iż być neokonserwatystą to znaczy być 100% realistą i jednocześnie 100% idealistą. Wtóruje mu najwybitniejszy przedstawiciel młodego pokolenia neocons Douglas Murray stwierdzając, iż: „widzimy świat zawsze takim jakim jest, jednocześnie nigdy nie zapominając o tym jakim mógłby być”. Koniec końców, nie tylko na polskiej scenie politycznej bycie neokonserwatystą oznacza bycie bezdomnym. Na lewicy jesteś faszystą, na prawicy masońskim jakobinem. Neokonserwatyzm nie jest bagnem środka ale zupełnie nową jakością. Wracając do filmu w celu zdobycia faktograficznego zaplecza kinowej narracji odsyłam do dwóch publikacji, Black Hawk Down: A Story of Modern War oraz The Battle of Mogdishu. Poniżej polecam także film dokumentalny The True Story Behind Black Hawk Down.

niedziela, 27 września 2009
Final Wars - Godzilla v.s Ahmadineżad

Godzilla Iran

"Kiedy na niebie pojawi się czarna góra I słońce wzejdzie na zachodzie, powstanie potwór który zniszczy świat."

Japonio obawiasz się nuklearnego zagrożenia ze strony cierpiącego na demencje Kima? Nie potrzebujesz żadnych tarcz antyrakietowych. Wystarczy twój rodzimy produkt, nuklearny potwór Godzilla, wybitny specjalista od neutralizacji wszelkiej energii nuklearnej. Niech najpierw rozprawi się z komunistami z Korei i Chin, następnie nic nie stanie na przeszkodzie by pomaszerować na Teheran i raz na zawsze unicestwić apokaliptyczny reżim irańskich islamofaszystów.

Pierwszy film o Godzilli był wynikiem japońskiej traumy po doświadczeniach nuklearnej tragedii. Film zawierał głębokie pokojowe i humanitarne przesłanie a sam potwór był ucieleśnieniem monstrualnego zła nuklearnej przemocy. Później Godzilla stał się kultowym bohaterem światowej popkultury. Sam jestem od dawna jego zwolennikiem i choć nie przyznaje filmom z jego udziałem statusu arcydzieł X muzy to uznaje je za bardzo interesujący i kultowy produkt kultury popularnej. Seria na przestrzeni lat często mutowała i znaleźć wśród niej możemy takie szlagiery i hity jak Godzilla v.s Mechagodzilla, jak i gnioty, których twórcą nie chciało się nakręcić nowego filmu więc dosłownie metodą wytnij wklej montowali nowe dzieło z fragmentów wcześniejszych filmów. Efekt był tragikomiczny. Gdyby Zizek podjął się interpretacji serii pewnie każdy potwór byłby tak naprawdę personifikacją, zaburzeń ekonomi libidalnej, tarć związanych z konfliktami klasowymi lub obscenicznym uwolnieniem perwersyjnego rewersu zhierarchizowanego i zrepresjonowanego społeczeństwa Japonii. Z kultowych utworów muzycznych polecam Mothra Song. Natomiast amerykańska wersja to jakiś bękart. W sieci pojawił się pierwszy teaser nowego filmu w którym po raz pierwszy postanowiono zamiast tradycyjnych gumowych potworów wykorzystać grafikę komputerową. Zobaczymy czy to się spodoba ortodoksom serii. Poniżej bardzo interesująca list Top 10 najważniejszych potworów w historii kina. Polecam, pierwsze miejsce będzie dla was totalnym zaskoczeniem.

15:04, kenjishinoda , Epic Art
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 września 2009
Dagny Juel – Trujący Bluszcz.

Dagny Juel dekadentyzm

„I stoczył się w Nią niczym w śmierć.”

Dagny Juel najważniejsza kobieta fatalna Młodej Polski. Prawdziwy wamp, czyniący z mężczyzn totalnych baranów. Przybyszewski rzucił dla niej swoja żonę, potem rzucił ją dla żony Kasprowicza. Szpony Juel sięgały jednak znacznie dalej aż po Edwarda Muncha i Augusta Strindberga. Zdaniem Boya-Żeleńskiego może być odpowiedzialna za samobójstwo najzdolniejszego polskiego dekadenta Stanisława Koraba-Brzozowskiego, przy którym Tetmajer to słaba odbitka zachodnich dekadentów. Sama zginęła śmiercią tragiczną zastrzelona w Tibilisi przez Władysława Emeryka, który – jak głoszą plotki – mógł to morderstwo zaplanować wraz z Przybyszewskim. Jest jedno najważniejsze pytanie. Co oni wszyscy w niej widzieli? Widzę dwie odpowiedzi. 1) Albo mieli beznadziejny gust, co jest niemożliwe, gdyż w większości wyznawali elitarny estetyzm i nie mogli się aż tak pomylić. 2) Albo dorzucała im ostre dragi do alkoholi lub karmiła mocnymi grzybkami halucynacyjnymi. Polski dekadentyzm zasłużył sobie na lepszą Femme fatale. Poniżej kolejny utwór do dekadenckiego soundtracku House/Cameron – Too late for Apologize.

14:21, kenjishinoda , Epic Art
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 września 2009
Hellsing i katolicki antymodernizm.

Alexander Anderson

Follow the darkness with all your strengths.

Rzadko zdarza się by katolicki antymodernizm, przeciwników Soboru Watykańskiego II gościł na salonach popkultury. Tymczasem, motywem przewodnim znakomitego anime Hellsing jest religijno-doktrynalny konflikt pomiędzy anglikańską organizacją Hellsing (wspieraną przez głównego bohatera, demonicznego Alucarda) i ultrakatolickim, tradycjonalistycznym Instytutem Iskariota (którego najbardziej kozackim egzekutorem-paladynem jest ojciec Alexander Anderson). W cały konflikt zamieszany jest także element neopogańskiego nazizmu. Zapewniam, iż Opus Dei i Bractwo św. Piusa XII wymiękają na całej linii przy potędze Instytutu Iskariota. Generalnie wykorzystywanie chrześcijańskich motywów i symboliki jest częste w świecie japońskiego anime. Dobrym przykładem jest kultowy Neo Genesis Evanglion, moim zdaniem promujący postmodernistyczny patchwork chrześcijańskiego New Age, gnozy i ezoteryzmu. Co innego Hellsing tu prym wiodą hardcorowi lefebryści. Nie dziwie się tej popularności chrześcijańskich motywów, buddyjscy mnisi nie wyglądają przekonująco jako czarne charaktery, co innego ortodoksyjni chrześcijańscy zakonnicy. Niech się cieszą, występują w jednym z najbardziej kozackich anime ever. Poniżej jak zwykle znakomity utwór Lesiem – The Fundamentum

16:28, kenjishinoda , Anime
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 września 2009
Imperium brytyjskie, Lelouch i Niall Ferguson.

code geass i imperium brytyjskie

Powyżej: Lelouch vi Britannia, the 99th Emperor of the Holy Britannian Empire.

Idee wyjątkowej roli Wielkiej Bytanii w kształtowaniu się nowożytnego świat wskrzeszał i promował Niall Ferguson w swojej słynnej książce Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat. Ferguson to interesujący intelektualista choć zdarzają mu się wpadki takie jak niedawne zrównanie sanacyjnej Polski i nazistowskich Niemiec. Panie Ferguson może i Bereza Kartuska oraz wyczyny komendanta Wacława Kostka-Biernackiego w Brześciu nie były popisem demokratycznej metody obchodzenia się z opozycją, jednakże zrównywanie ich z czystkami i Nocami Długich Noży zawsze będzie nadużyciem. Mniejsze jednak o Fergusona, muszę wspomnieć, iż imperialne idee brytyjskiego imperium wskrzesiła ostatnio mangowa grupa Clampa w swoim doskonałym anime Code Geass. Podrzucam kultowe Requiem for the God Emperor. Gorąco polecam, naprawdę kawał dobrego, eurocentrycznego, imperialnego anime. Poniżej znakomity klip All Hail Britannia.

Update: Niestety YouTube skasował kolejny genialny filmik, dlatego w zastępstwie przedstawiam klip, prezentujący elitarny odzdział armii Świętego Imperium Brytanii. Rycerze Okrągłego Stołu - pogromcy świata.

22:42, kenjishinoda , Anime
Link Dodaj komentarz »
Requiem for the Twin Towers.

WTC Twin Towers Night

Welcome to the Desert of the Real.

Mija osiem lat od 9/11 w tym czasie na jego temat napisano i powiedziano wiele modnych bzdur. W wersji psychoanalitycznego feminizmu atak na WTC był aktem brutalnej kastracji dwóch fallicznych symbolów omnipotencji Zachodu. Wszystkie te fantazmaty i spiskowe teorie koncentrują się dookoła ruch znanego jako 9/11 Truthers. Ich zwolennikiem jest choćby był Green Job Czar Obamy, Van Jones. Podrzucam video z krytycznym komentarzem Michaela Shermera na temat spiskowych teorii. Poniżej kilka refleksji godnych rozważenia przez wszystkich 9/11 Truthers.

(1) Jeśli rzeczywiście Bush był najgłupszym prezydenckim rednekiem wszechczasów, znającym się jedynie na polowaniach na prosiaki, to czy byłby wstanie przygotować konspirację dzięki której oszukałby cały świat. Oczywiście poza takimi mistrzami jak Van Jones i spółka.

(2) Dlaczego jihadyści są dumni ze swojej zbrodni i zamachowców określają mianem Magnificent 19. Kto jak kto ale oni raczej powinni wiedzieć kto nie stoi za tymi zamachami. Wersja w której Ameryka zaatakowała sama siebie, tylko po to by mieć pretekst do wywołania imperialnych wojen, których celem miałoby być zniszczenie islamu, byłaby im bardzo na rękę. Byliby wtedy prawdziwymi bojownikami o wolnośc i sprawiedliwość na świecie, a ich ataki byłyby jedynie aktami „słusznego gniewu”. W świecie islamu jednak nikt nie propaguje tego motywu. Wyznają go jedynie zachodni lewacy.

(3) Jeśli w wieże uderzyły nie samoloty a pociski rakietowe, jedynie upozorowane na samoloty pasażerskie to co się stało z ich pasażerami. Zostali wcześniej zlikwidowani przez szwadrony śmierci CIA. Zostali uprowadzeni i odizolowani na zawsze na jakiejś odludnej wyspie Pacyfiku. Może nigdy nie istnieli a cała ta rodzinna żałoba to jedna wielka aktorska szopka.

(4) Teza głosząca, iż ileś tam tysięcy żydów nie przyszło tego dnia do pracy, bo wiedzieli o ataku i nic nie powiedzieli swym nieżydowski przyjaciołom, jest tak głupia, iż nie warto jej komentować. Służy on jedynie podjudzaniu.

Poniżej Requiem for the Twin Towers.

WTC

21:39, kenjishinoda , Polityka
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 07 września 2009
Prawicowcy z South Park.

South Park Republican

I hate conservatives, but I really fucking hate liberals. Matt Stone.

To był prawdziwie wybuchowy „coming out” gdy twórcy South Park Matt Stone i Trey Parker ujawnili się jako zwolennicy libertariańskiego skrzydła Partii Republikańskiej. Choć dla uważnego i myślącego widza serialu, prawicowe odchylenie jego twórców nie mogło być zaskoczeniem. Określenie South Park Republicans/Conservatives szybko zrobiło furorę w prawicowej blogosferze, termin podchwycili także znani komentatorzy choćby Andrew Sullivan. Co prawda bohaterowie nie szczędzą kąśliwych uwag pod adresem religijnej i prawicowej głupoty, jednakże nie zmienia to faktu, iż głównym celem satyrycznych ataków jest skrajnie lewicowy idiotyzm. Konserwatywnemu betonowi pewnie nie przypadnie do gustu wizja serialu South Park jako głównej broni w walce z lewicową kontrkulturą i to wielka szkoda bo twórcy serialu uprawiają bardzo inteligentną krytykę współczesnej kultury i polityki. Po więcej szczegółów proponuje zajrzeć do South Park Conservatives: The Revolt Against Liberal Media Bias. Jeśli ktoś jest zainteresowany bardziej filozoficznymi eksperymentami ze światem South Park, koniecznie musi zapoznać się z South Park and Philosophy: You Know, I Learned Something Today. Wśród wielu interesujących tematów między innymi; szatan, pan ciemności w kosmologii South Park, kto zabił Kenny’ego i co to ma wspólnego z egzystencjalizmem, Kyle i filozoficzna pasja żydów oraz czterodupa małpa i bioetyka małego miasteczka w Kolorado. Poniżej bojowy song zmilitaryzowanych konserwatywnych republikanów z South Park Let’s Fighting Love.

16:45, kenjishinoda , Polityka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 września 2009
Bizare Love Triangle

Munch Zazdrośc

Pomiędzy Ja i Ty jest jeszcze Inny.

Powyżej jeden z najważniejszych dekadenckich obrazów Zazdrość Muncha. Mroczna postać na pierwszym planie to najprawdopodobniej Przybyszewski, na drugim planie Dagny Juel. By umieści ten obraz w kontekście etosu dekadentyzmu musimy sięgnąc do filozofii Levinasa. W klasycznej dialogicznej relacji pomiędzy Ja i Ty, bardzo często pomijany jest ważny aspekt tej relacji jakim jest spojrzenie Trzeciego Innego. Levinasowskie pytanie brzmi kim jest ów Trzeci Inny? Moim przyjacielem czy też wrogiem. Obraz Muncha objawia tajemnicę Trzeciego Innego oraz eksponowane w dekadentyzmie obsceniczne oblicze Miłości jako Erosa. Szczęście Ja i Ty jest możliwe dzięki porażce Innego. Winna leży po stronie zaborczej, dążącej do wyłączności Miłości/Erosa. Przezwyciężenie fatum Erosa może się dokonać jedynie dzięki poświęceniu się Agape uniwersalnej, całkowicie inkluzyjnej miłości bliźniego, rezygnującej z miłości konkretnej osoby. Na przekór potocznym wyobrażeniom, stawiającym wśród najważniejszych teoretyków dekadentyzmu postać Schopenhauera, filozoficzny etos dekadentyzmu powinien być mocno oparty o teoretyczne koncepcje takich filozofów jak Heidegger i Levinas by podjąć walkę z największym wrogiem jakim jest Nietzsche. 

22:34, kenjishinoda , Filozofia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 września 2009
Rewizjoniści wszystkich nacji łączcie się!

Nazizm i Komunizm

Tylko dziś ujawniam najbardziej tajną z tajnych i sekretną z sekretnych tajemnic początku wielkiej wojny.

Panowie rewizjoniści, strasznie cienkie te wasza alternatywne narracje. I ktoś ma się na to nabrać. Wszyscy wiedzą przecież, iż to Polska w 1939 szykowała się do inwazji, początkowo na cały świat, następnie na planetę Alfa Centauri. Nasi husarzy i kosynierzy nie zawahaliby się walczyć na 4 fronty, zresztą polska bomba wodorowa i laserowe wyrzutnie były już prawie na ukończeniu. W ostateczności mogliśmy liczyć na sekretną broń ostatecznego zniszczenia, Godzille czasem zwanego Smokiem Wawelskim. Na szczęście dla całego świata nazizm i komunizm powstrzymały imperialny polonizm.

Wszyscy skupiamy się na rewelacjach rosyjskiego wywiadu, tymczasem niejaki pan Robert Michulec wydał niedawno „awangardową” książkę historyczną Ku wrześniowi 1939, w której ogłosił sporo ciekawych tez. Generalnie z książki dowiemy się, iż Marszałek gardził wszelką pracą i unikał jej jak ognia, sanacja to polska wersja faszyzmu, Beck to demon polskiej polityki, sanacyjne rządy cały czas układały się z nazistami, Goring uwielbiał polowania na dziki w polskich lasach, Goebbels był polonofilem i wydawał góry pieniędzy na promocję polskiej kultury w Niemczech (naszym towarem eksportowym do III Rzeszy był Jan Kiepura), Bereza Kartuska był obozem koncentracyjnym, którym zachwycili się i inspirowali naziści. Tak więc nie trzeba sięgać do pism rosyjskiego wywiadu w tej książce jest wszystko. Warto ją choć przejrzeć, dla sporej ilości interesujących i rzadkich fotografii. Co do agentury Becka, nie jest to nic specjalnie nowego, w ten sposób atakowali go także gen. Sikorski i Wincenty Witos. Pamiętajmy także, iż Piłsudski proponował Zachodowi neokonserwatywne rozwiązanie jakim było prewencyjne uderzenie na Rzeszę.

Rewizjonistyczną książkę popełnił także znany w Polsce amerykański, paleokonserwatywny dinozaur Pat Buchanan, (w książce Prawica na manowcach, ostro objeżdża neocons za to, iż są izraelskim lobby i koniem trojańskim). W Churchill, Hitler, and „the Unnecessary War”, stwierdza między innymi, iż naziści wcale nie planowali eksterminacji innych nacji to jedynie nieprzewidziane okoliczności wojny ich do tego zmusiły. Jasne a ustawy  norymberskie i mordowanie niepełnosprawnych w czasach pokoju to nie była droga do zagłady. Ale czego można się spodziewać po polityku, który był oburzony, iż Ameryka w wojnach bałkańskich zaatakowała porządny biały, chrześcijański naród serbski broniąc jakiś tam muzułmanów. Lepiej zajrzeć do dużo bardziej wartościowej książki Niella Fergusona The War of the World. Poniżej Christopher Hichens i Victor Davis Hanson w dyskusji  Word War II revisionism. Polecam zwłaszcza fragment na temat mitu Churchilla. Poniżej także Beck w wojskowym mundurze. Czysty Power!

józef beck

17:25, kenjishinoda , Polityka
Link Dodaj komentarz »