Neocons Revolution - Straussian Pride - Decadence Catholicism - Playstation Forever
Blog > Komentarze do wpisu
Wszyscy jesteśmy ideologami, tylko o tym nie wiemy

Zizek toilets

Kto się pospieszy, to może się jeszcze załapać na kinowy seans Perwersyjnego przewodnika po ideologii. Poniżej trzy krótkie refleksje nad najciekawszymi momentami tego dokumentu.

Jak Rammstein pogrywa sobie z nazizmem

Czy Rammstein wykorzystuje w swojej twórczości motywy kojarzone z ideologią nazistowską? Žižek odpowiada, że Tak, ale czyni to w przebiegły sposób. Pogrywając sobie z elementami ideologii nazistowskiej, Rammstein dokonuje ich subwersywnego przezwyciężenia. Aktywnie przyczynia się do ich uwolnienia spod wpływów nazistowskiego horyzontu znaczeniowego, tym samym zwalcza nazizm od wewnątrz i przywraca społeczeństwu zagrabione przez nazistów symbole, hasła i gesty. Na dobrą sprawę w podobny sposób można kontrować Niesiołowskiego, który w pisowskim haśle: Obudź się Polsko, dostrzega tylko nazistowski okrzyk: Deutschland erwache. Może PiS dokonuje jedynie subwersywnego przywrócenia tego hasła społeczeństwu. W ten sposób można nakreślić nić łączącą pochody Kaczyńskiego, z teledyskiem Lady Gagi do utworu Alejandro oraz poczynaniami japońskich twórców anime, którzy swoje bohaterki przebierają w czarne i obcisłe mundury wojskowe. Jeśli tak to tylko wypatrywać momentu, w którym Žižek zostanie lodołamaczem torującym drogę Kawaii Prawicy do przejęcia władzy. Wyborcza i KP nie będą miały nawet specjalnie jak protestować, no bo przecież Žižek powiedział, że subwersywne pogrywanie z symbolami ideologii nazistowskiej jest ok. A przecież nastoletnie bohaterki rozjeżdżające Tygrysami gromady zwyrodniałych loliconów są chyba subwersywne?

Róbta co chceta i krytyka ideologii

Dokument Žižka rozpoczyna się od pamiętnej sceny z filmu Oni żyją, w której główny bohater przechadzając się po mieście zakłada tajemnicze okulary, które pełnią rolę narządzie demaskującego ideologiczną mistyfikację. Dzięki temu dowiadujemy się, że prawdziwym (ale ukrywanym) przesłaniem reklam jest dążenie do uczynienia z ludzi niewolników posłusznych konsumpcyjnym prawom rynku. Pierwsza refleksja ustanawia motyw przewodni całego dokumentu Žižka, dla którego najważniejsze jest ukazanie ideologii skrytej za kinowym ekranem. Idźmy jego tropem i dokonajmy odczarowania ideologicznego hasła: Róbta co chceta. Wydaje się, że mamy tu do czynienia z mainstreamowym, liberalnym hasłem wzywającym do afirmacji różnorodnych stylów bycia. Z jednej strony może uderzać pustka tego przekazu. Nie mamy wam nic do zaoferowania, więc bądźcie kim jesteście i róbcie co chcecie. Z drugiej strony to hasło bardzo łatwo może zwrócić się przeciwko jego propagatorom. Czyż bowiem Axelio, który zasłynął z wykorzystywania Kononowicza, a jakiś czas temu podczas Przystanku Woodstock próbował boksować redaktora Miecugowa, nie mógł wziąć sobie tego hasła nazbyt do serca? Jednakże to hasło nigdy tak naprawdę nie oferowało tego, co było w nim rzekomo przyobiecane. Bardzo szybko do tego hasła dodano „ale” i dalej następowały kolejne wyjątki. Rób co chcesz, ale jeśli jesteś z Naszego Dziennika i robisz nieprzychylne dla nas dokumenty, no to nie jest cool. Jesteś z TV Republika, no to trzeba „gonić dziadów”. Rozgniewałeś Wałęsę swoimi książkami, no to „strzelić mu z baśki”. Prawdziwe hasło nie brzmiało nigdy Róbta co chceta, lecz Róbta co my chceta.

Dlaczego warto walczyć o chrześcijańskie dziedzictwo?

Žižek kończy swój film przewrotną apologią chrześcijaństwa. Wraz ze śmiercią Jezusa na krzyżu umiera transcendentny Bóg, tym co pozostaje jest komuna Ducha Świętego, która tworzy emancypacyjny i uniwersalistyczny kolektyw polityczny. Przesłaniem chrześcijaństwa jest to, że nie ma Wielkiego Innego, który czuwa nad nami. Dlatego tylko chrześcijanie mogą być prawdziwymi ateistami. Tylko prawdziwi ateiści, którzy przeszli przez doświadczenie chrześcijaństwa, mogą prawdziwie dokonać skoku w mrok niepewności wiary, gdyż nie ma nad nimi już żadnego Boga, Wielkiego Innego, Opatrzności lub marksistowskiej Historii.

Najważniejsze pytanie brzmi: Dlaczego filozof, który przyznaje się do ateizmu i materializmu, z uporem głosi, że trzeba walczyć o dziedzictwo chrześcijaństwa i nie można go pozostawić religijnym fundamentalistom. Žižek nie pragnie oczywiście pomóc tradycyjnemu chrześcijaństwu, lecz na swój sposób chce wykonać Heglowski ruch. Žižek dostrzegł w chrześcijaństwie prawdę, którą trzeba oczyścić z mitologicznych naleciałości. W ten sposób Jezus staje się społecznym buntownikiem, prześladowanym przez rządzący establishment religijno-polityczny, ostatecznie ponoszącym męczeńską śmierć ginąc na krzyżu pomiędzy dwoma innymi wyrzutkami społeczeństwa. Do tego dodać należy oczywiście opowieść o św. Pawle, który przebrany w szaty Lenina organizuje emancypacyjny kolektyw polityczny. Žižek wchodząc na pole refleksji religijnej otwiera nowy front walki ze swoimi ideologicznymi przeciwnikami. Tym samym dokonuje „poszerzenia pola walki”, a jego techniką staje się to, co w języku ekonomistów nazywamy mianem „wrogiego przejęcia” najważniejszych postaci i idei chrześcijaństwa. Istotę Boga i chrześcijaństwa w filozofii Žižka celnie oddaje przytoczony przez niego dowcip:

Bezbożny bolszewik umarł i trafił do piekła, z którego bardzo szybko zbiegł do nieba, by tam prowadzić propagandową działalność ku chwale komunizmu. Diabeł po zorientowaniu się, że go nie ma, czym prędzej udał się do nieba po swoją własność. Stanął przed Bogiem i rzekł: Panie oddaj diabłu to, co należy do niego. Na to odpowiedział mu Bóg: Po pierwsze, nie jestem Panem tylko Towarzyszem. Po drugie, czy ty jesteś chory psychicznie przecież ja nie istnieję. Po trzecie, streszczaj się bo spieszę się na spotkanie partyjnego komitetu.

poniedziałek, 30 grudnia 2013, kenjishinoda

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Marek z LO, *.adsl.inetia.pl
2013/12/30 14:09:22
Dobry blog i wpis, dzięki za polecenie dokumentu Żiżka. Śledze od czasu do czasu bloga. Pozdr. MP.
-
Gość: Ce, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/01/02 10:26:02
Tylko zawłaszczanie religii bardzo łatwo obalić, a próbowano już zawłaszczyć nieraz.
Zawłaszczający ukrywają pewne niewygodne dla siebie fakty: Pan Bóg zmartwychwstał i nadal działa.