Neocons Revolution - Straussian Pride - Decadence Catholicism - Playstation Forever
Blog > Komentarze do wpisu
Baudelaire/House - Przełamując paradygmat dekadentyzmu

Gregory House i dekadentyzm

Dwa dogmaty dekadentyzmu

1. Pierwszy dogmat głosi, iż dekadentyzm jest ideologią nihilizujących egocentryków, żywiących się hasłem „sztuki dla sztuki”, narcystycznie rozkochanych w mrocznych głębinach własnego cierpienia. Dekadent afirmując i uszlachetniając własne cierpienie zapomina o „banalnym” cierpieniu codzienności Innych. 2. Drugi dogmat głosi, iż dekadentyzm jest ideologią zwalczającą chłodną kalkulację rozumu, przy pomocy „skoku w mrok wiary” i szaleństwa rozhukanych uczuć. Dekadentyzm jest więc ideologią skrajnie antyoświeceniową, radykalizująca irracjonalne ostrze romantyzmu.

Baudelaire spogląda na biednych

W Kwiatach zła widzimy Baudelaire’a kreującego własne Ja i zmagającego się z własnym wytworem. Tu Poeta obnaża najgłębsze zakamarki swojej duszy i ekshibicjonistycznie prezentuje swój najbardziej prywatny umwelt. Prawdziwie istnieje tylko On, jako wyjątkowa osobliwość wszechświata. W poematach z Paryskiego splinu spotykamy innego Baudelaire’a, który jako melancholiczny spacerowicz, wychodząc na ulice i zwracając się ku Innemu, spotyka wypełzającą zza gruzu slumsów rodzinę nędzarzy. Heidegger stwierdzał, iż problemem nie jest bezdomność, lecz nieumiejętność poetycznego zamieszkiwania świata Heideggerowskiej czwórni (jedności ziemi, nieba, boskich i śmiertelnych). Baudelaire wiedział, że jego melancholia jest przywilejem, na który inni nie mogą sobie pozwolić. Nie może im pomóc, ponieważ sam jest zbyt chory i słaby. Ich spojrzenia przemieni w słowa i zachowa w zapiskach z błądzącego miasta dekadenckiego splinu.

House - There is always a Reason

Drugiego dogmatu nie możemy obalić poruszając się w obszarze tradycyjnego dekadentyzmu. Tylko nowa anomalia w ramach ortodoksyjnego paradygmatu może dokonać jego genialnego przezwyciężenia. Tą anomalia jest Gregory House. Dlaczego House jest najwybitniejszym bohaterem dekadentyzmu naszych czasów, argumentowałem już wielokrotnie. To, że jest on ateistycznym, oświeceniowym racjonalistą, chyba nie budzi kontrowersji. W jego przypadku mamy do czynienia z Heglowską wyższą syntezą. Jego dekadentyzm dokonał pozytywnego zniesienia tradycji oświeceniowej. Nareszcie dekadent może powiedzieć: „Kiedy rozum śpi budzą się upiory” i nadal pozostać dekadentem.

Poniżej: House Dangerous Mind.

czwartek, 28 lipca 2011, kenjishinoda

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: