Neocons Revolution - Straussian Pride - Decadence Catholicism - Playstation Forever
Blog > Komentarze do wpisu
Michel Houellebecq i powrót refleksyjnego dekadentyzmu

Bernard Henri Levy Houellebecq

Powyżej Bernard Henri Levy i Michel Houellebecq dwaj czołowi wrogowie publiczni francuskiego intelektualnego establishmentu.

Bernard Henri Levy (znany jako BHL) to lewicowy dysydent o pewnych neokonserwatywnych odchyleniach. W czasie gdy triumfowała kontrkultura rewolucji maja 68, demaskował barbarzyństwo komunizmu. Antytotalitarna postawa ściągnęła na niego gniew komunizujących towarzyszy. Do obowiązkowych lektur należy jego książka Left In the Dark Times.

Micheal Houellebecq to niechlujny, introwertyczny i kontrowersyjny autor Cząstek elementarnych i Poszerzenia pola walki, w których zawarł swoją niepoprawną politycznie krytykę nowoczesności i seksualnej rewolucji lat sześćdziesiątych. Wraz z BHL napisali wspólną książkę The Public Enemies w której bronią się przed atakami zdecydowanej większości francuskich mediów i środowisk intelektualnych, które uczyniły z nich wzorowych „chłopców do bicia”. Konflikt ma charakter totalnej nienawiści i wojny na wyniszczenie. Dwóch autorów, których dzieli wiele, połączył wspólny wróg.

Houellebecq ciągle spotwarzany nie tylko przez media lecz także przez własną matkę, która nazwała go w swojej książce „małym, głupim skurczybykiem” słusznie zastrzega, iż nie jest polemistą, gdyż polemista poprzez swoje pisanie atakuje innych i świat. Houellebecq podejmuje się jedynie samoobrony. Został zaatakowany nie tylko przez intelektualny salon lecz także przez rzeczywistość. Dlatego musiał sięgnąć po jedyną dostępną mu broń. Swoje pióro.

Zaatakowany przez rzeczywistość daje świadectwo samotnej nowoczesności w której ludzie stali się „cząstkami elementarnymi” rozpadającego się świata. Na własne oczy możemy obserwować proces ponownej renaturalizacji świata. Zdaniem Leo Straussa wraz z nastaniem epoki dominacji relatywizmu nastąpił ponowny upadek w „platońską jaskinie”, czyli świat przygodnej doxy odległej od obiektywnej prawdy świata idei. Zdaniem Houellebecq jesteśmy światkami drugiego upadku w świat Hobbesowskiego stanu natury w którym zatomizowane jednostki wracają do swoich pierwotnych instynktów. W swoich zwierzęcych bajkach, francuski autor nie ukazuje procesu antropomorfizacji zwierząt lecz wręcz przeciwnie proces zoomorfizacji ludzi. Czy to świadczy o narodzinach „ludzkiego zoo”?

Oprócz samotności, drugą patologią przed którą broni się autor Cząstek elementarnych jest reifikacja i utowarowienie seksualności. Nowoczesność i wilczy kapitalizm przyczyniły się do pauperyzacji społeczeństw, kreując tym samym postać „wyklętego ludu ziemi”. Rewolucja seksualna i seksualny libertynizm doprowadziły do powstania nowej grupy wykluczonych – seksualnych proletariuszy (odsyłam do tekstu Agaty Bielik-Robson). Paradoksalnie permisywna współczesność dokonała odwrócenia nakazu Freudowskiego super ego. Tradycyjny nakaz super ego brzmiał: „Nie doznawaj przyjemności”. Jeśli ktoś łamał seksualne tabu doznawał karzących wyrzutów sumienia, zmuszających go do ukrywania się przed srogim spojrzeniem zbiorowego, społecznego super ego. Przez co stawał się społecznym outsiderem. Dziś nakaz super ego brzmi zupełnie inaczej: „Doznawaj przyjemności!”. Jeśli ktoś odmawia wzięcia udziału w zbiorowej orgii anonimowych ciał staje się odrzuconym, zmarginalizowanym seksualnym outsiderem, nowym „wyklętym ziemi”.

Jednakże Houellebecq nie jest nihilistą pragnącym zniszczyć resztki społecznego ładu. Wręcz przeciwnie. Podobnie jak Baudelaire jest moralistą. W duchu swojej apokrytyki, zadając pytania samemu sobie i próbując na nie odpowiedzieć, Houellebecq zadaje pytanie o to jakie są warunki możliwości i niemożliwości miłosnej relacji między ludźmi. To właśnie miłość jest największym zagubionym skarbem samotnej nowoczesności. Miłość jest tym największym skarbem, ponieważ nie można jej zamienić na nic innego. Czy jednak jeśli wszystko (nawet miłość) stało się towarem, o który trzeba walczyć na wolnym rynku współczesności, będziemy jeszcze pamiętać o słowach, iż „Love is without Why”. Houellebecq nie kończy jak nihilista gdy wypowiada bardzo ważne słowa: „czymkolwiek by była miłość istnieje, ponieważ możemy zaobserwować jej działanie”.

Do obejrzenia wywiad dla BBC oraz dla TVP. Poniżej Tatu – Lyudi Invalidy utwór znakomicie obrazujący główne przesłanie twórczości Houellebecq, swoisty Michel w pigułce.

piątek, 11 lutego 2011, kenjishinoda

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: